ABC Treningów – kulturystyka cz.2

ABC Treningów – kulturystyka cz.2

Przetrenowanie szkodzi

Dużym błędem popełnianym przez osoby dążące do rozbudowy mięśni ramion jest stałe ich przetrenowywanie. Przeważnie nie zdajemy sobie sprawy lub lekceważymy to, jak mocno angażowane są tricepsy i bicepsy w ćwiczeniach na inne grupy mięśniowe.

Dla przykładu, w tak popularnych ćwiczeniach jak: wyciskanie sztangi lub sztangielek na ławce poziomej (mięśnie klatki piersiowej), wyciskanie sztangi lub sztangielek na ławce skośnej (mięśnie klatki piersiowej) oraz wyciskanie sztangi lub sztangielek ponad głowę stojąc (mięśnie naramienne), praca tricepsów jest intensywna.

Szkodliwe zmęczenie mięśni

Analogicznie jest w takich ćwiczeniach, jak: podciąganie sztangi do brzucha w opadzie tułowia, podciąganie sztangielki do biodra w opadzie tułowia, ściąganie drążka górnego wyciągu do klatki piersiowej (nachwyt), w których dla odmiany to bicepsy ciężko pracują.

Nie biorąc pod uwagę pracy tricepsów i bicepsów w ćwiczeniach na inne grupy mięśniowe robimy na nie po 10-15 serii, doprowadzając nie tylko do dużego ich zmęczenia, ale nawet przemęczenia. W takich warunkach proces rozwoju tych mięśni zostaje zahamowany. Jeżeli taka sytuacja trwa długo, może dojść nawet do redukcji wypracowanej już masy tych mięśni.

Zwiększając silę mięśni przedramion i zginaczy palców można zwiększyć obciążenia niemal we wszystkich ćwiczeniach na bicepsy i mięśnie górnej polowy dala.

Czas na ćwiczenia izolowane

Nie ma żadnej potrzeby robić ćwiczenia na mięśnie przedramion w ciągu pierwszego roku treningów, gdyż one i tak będą się rozwijać, co wynikać będzie z reakcji tych mięśni na obciążenia związane z wykonywaniem ćwiczeń na inne mięśnie.

Wraz z upływem kolejnych miesięcy treningów reakcja ta będzie coraz słabsza, aż dojdzie do tego, że w ogóle jej nie będzie. 1 to jest odpowiedni moment do rozpoczęcia systematycznych treningów tych mięśni polegających na wykonywaniu specjalistycznych izolujących ćwiczeń.

Znacząca siła chwytu

Ćwiczenia na poprawę siły chwytu są najbardziej zaniedbaną formą treningu. A przecież mięśnie przedramion oraz zginaczy palców są za każdym razem zmuszane do pracy, gdy trzymamy coś w dłoniach (intensywność pracy tych mięśni rośnie wraz ze wzrostem ciężaru użytego do ćwiczeń). Dotyczy to zwłaszcza treningu.

Chwyt a masa mięśniowa

Siła chwytu odgrywa znaczącą rolę w procesie budowania masy mięśniowej. Pomijając ćwiczenia na maszynach, w których nie trzymamy ciężaru w dłoniach, w innych ćwiczeniach, zwłaszcza tych, do których używamy ciężaru wolnego, w dłoniach zawsze mamy ciężar, który trzeba unieść i opuścić.

Jednym z kluczy do rozbudowy mięśni jest mocna koncentracja na ich pracy zarówno podczas unoszenia ciężaru, jak i w trakcie jego opuszczania. Przy chwycie zbyt słabym, w końcowych powtórzeniach danej serii, pojawia się obawa o to, czy do końca serii uda nam się utrzymać ciężar w dłoniach. To przekierunkowuje naszą uwagę z pracy mięśni na dłonie trzymające ciężar. Na skutek tego coraz mocniej je zaciskamy. Zmienia się nasz priorytet, już nie jest nim jak najmocniejsze zaangażowanie mięśni w wykonywane ćwiczenie, lecz utrzymanie w dłoniach danego ciężaru.

Sylwester Wiatr

Facebook Comments

Artykuły użytkownika

Najnowsze

Najczęściej komentowane

Facebook Comments